Więcej kategorii::

Kobieta

gdyby-wtedy-mnie-tam-nie-bylo

O tym, jak byłam singielką

To był mój krótki singlowski epizod, jeszcze na studiach. Chłonęłam nowy stan jak gąbka. Połączyłam to z intensywnym studenckim życiem i tak oto bywanie na imprezach na mieście kilka razy w tygodniu stało się dla mnie normą. Potrafiłam prosto z imprezy iść na studia – brałam szybki prysznic, zaczesywałam włosy i leciałam na zaliczenie przedmiotu. Było mi dobrze.

by
Share:
wystarczajaco-dobrze

Kiedy otwierasz oczy, a Twój Syn przykłada nos do Twojego nosa i z rozpromienioną buzią mówi: – Juś? Mami, oć tam!

Kiedy Kot kładzie się na poduszce obok i ugniata łapkami Twoje plecy, a potem daje się przytulić i wyrywa się z tego diabelskiego uścisku dopiero wtedy, gdy na dobre uśniesz.

Kiedy pijesz szklankę zimnego soku przed śniadaniem i czytasz w międzyczasie kilka akapitów książki.

by
Share:
porozwodowe-wnioski

Zamykanie za sobą drzwi nie ma najmniejszego sensu, jeśli nie wyciąga się wniosków z lekcji, przez jakie przyszło przebrnąć. Tak, piszę „przebrnąć”, bo zwykle nie są to przyjemne lekcje, do których podchodzimy z entuzjazmem i pełną motywacją. To raczej coś, na myśl o czym zgrzytamy zębami i do czego wolelibyśmy nie wracać. Ze mną też tak było, ale nie po to wywróciłam życie do góry nogami, żeby teraz nie zrobić z tego notatek.

by
Share: