Toksyczny związek – teoria czekoladowego budyniu

Dostajesz do ręki budyń czekoladowy z bitą śmietaną, posypany czekoladowymi groszkami i cukrową posypką. Smaczny, prawda? Pewnie świecą Ci się oczy ze szczęścia. Następnym razem dostajesz wersję bez cukrowej posypki, ale to w sumie dobrze – deser był za słodki. Poza tym, podoba Ci się kubek, w którym On Ci go wręcza. Totalnie Was określa! …

Bal Kopciuszka

 – Nie wkurza Cię dorosłość? – pytam w jednej z tych długich rozmów z osobą, która wkrada się do życia nie przez przypadek. Osoba, nie rozmowa. –Nie. Trzeba przywyknąć… poczuć to.  Pogodzić sie. Wtedy jest zajebista. – Ja jeszcze nie czuję sie dorosła. Czuję się trochę jak nie z tej bajki co trzeba. – Okres …

Zgiń poniedziałku #post15minut

Jestem fanką poniedziałków i należę do osób, które z przerażeniem odkrywają, że jest piątek po południu. Ogarnia mnie wtedy niemały szok, bo uświadamiam sobie, że przede mną weekend: czas, kiedy wszystko się wykoleja, kiedy całotygodniowa rutyna idzie w cholerę i kiedy w niedzielę przydzielam sobie status najbardziej nieogarniętej matki pracującej i odliczam czas do wieczornego …

Mój drogi przyszły mężu

Mój przyszły mężu Wiem, że gdzieś tam jesteś i na mnie czekasz. Pewnie doskonale wiesz, że to ja będę Twoją żoną, ale trzymasz się w bezpiecznej odległości i obserwujesz jak strzepuję z kolan piach i poprawiam sukienkę. Bardzo Cię bawi to moje odradzanie się na nowo i  z przyjemnością patrzysz na to wszystko, jak na …

Postanowiłam zacząć od nowa

Dostaję od Was całą masę wiadomości z historiami Waszego życia i pytaniem: jak do cholery zacząć od nowa? Jak upaść i powstać z taką lekkością? Zawsze się wtedy śmieję pod nosem, bo moje powstawanie przypominało raczej postrzelonego hipopotama niż delikatną baletnicę. Postrzelony, nie postrzelony – nieważne. Udało się, stoję na nogach. Wiecie od czego się …

Dziecko to REWOLUCJA (jak wszystko inne na tym świecie)

Rozmawiałam jakiś czas temu ze znajomą o dzieciach. Temat dzieci jest generalnie porywający, choć niektórych może nudzić i doprowadzać do szału, ale najlepsza jest ta część słuchaczy, która ZASTANAWIA się, czy owe dziecko chciałaby mieć. I właśnie ta znajoma dumnie przekroczyła próg pokoju, w którym gnieżdżą się młodzi dorośli o w miarę stabilnych parametrach życiowych …

Historia Łatwej Dziewczyny

Czyli jak trzymać pion, kiedy jesteś emocjonalnie łatwa? Poznajcie Łatwą Dziewczynę. Łatwa Dziewczyna faktycznie jest łatwa – jest naiwna, daje na wstępie 100% zaufania, ekspresowo lokuje swoje uczucia i hoduje w brzuchu motylki, tak na wszelki wypadek. Łatwe Dziewczyny mają przerąbane, bo zakochują się we wszystkich i we wszystkim co okaże im choć odrobinę zainteresowania. …

Jestem.

Czasem, kiedy wszystko nam się rozpada, to może… właśnie układa się na swoim miejscu? Lubię myśleć o życiu jak o puzzlach. Tysiące elementów, które mają złożyć się na jeden obrazek. Rozsypane, obrócone spodem do góry. Jeszcze pół biedy, kiedy faktycznie masz wszystkie elementy – wystarczy tylko w skupieniu usiąść i zacząć układać. Gorzej, jeśli próbujesz …